Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:42:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1717 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 115  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 15 listopada 2005 22:34:46 
lao che pisze:
patriotyzm to sprawa bardzo intymna


o tak! bardzo mi się to podoba! chłopcy nie śpiewają o swoim pojmowaniu patriotyzmu tylko o bohaterstwie powstańców. i to jest prawdziwe- to przecież słychać i na płycie i na koncertach. a ze oni sami mają inną wizję patriotyzmu to mi nie przeszkadza- ważne jest to co wywołała we mnie płyta.
Bogus pisze:
gdzieś w książeczce napisane, że Powstanie jest dla zespołu bardzo ważne i szczególne i w ogóle. No i pięknie. Tylko dlaczego jest ważne? Bo to fajna zabawa, tak walczyć?


na początku płyty można usłyszeć podobne uczucia : 'słychać krok, miarowy krok, Szkopy w bok bo grupy szturmowe idą ławą' i "tu zęby mamy wilcze a czapki na bakier tu się Prusakom siada na karku okrakiem". tzn nie zabawa ale taka pewność siebie i buta i radość bo się zwycięża. ale już za chwilę 'kto tu asy a kto biesy? komu tutaj gębę cieszyć?" i myślę ze chłopcy z lao che za duzo wiedzą o powstaniu by uwazać je TYLKO za zabawę.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 16 listopada 2005 19:20:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
Morella pisze:
i myślę ze chłopcy z lao che za duzo wiedzą o powstaniu by uwazać je TYLKO za zabawę.

Też tak myślę. Myślę, że element zabawy, który mógł być istotny przez pierwsze dni Powstania, stopniowo (pod wpływem rzeczywistości - wszechobecnej śmierci, koszmarnych warunków itp.) ustępując miejsca, czy tego panowie z LC chcą, czy nie, pewnie jakiejś formy hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna". A w każdym razie motywacja z biegiem czasu musiała stawać się coraz bardziej poważna, bo inaczej Powstanie skończyłoby się sporo wcześniej, nikt takiej "zabawy" i "przygody" by nie wytrzymał. I pewnie wywiadowani zdają sobie z tego sprawę. Ale nie o tym chciałem. Jeżeli cytowałaś mnie, to być może chciałaś się odnieść do mej wypowiedzi, ale niestety przeszłaś obok sedna :-) Pytania te stawiałem, ponieważ z wywiadu nie da się za bardzo wywnioskować, dlaczego to Powstanie jest takie ważne. Każda próba ze strony wywiadowców wyciągnięcia tego z grajków kończy się porażką. Wiadomo tylko, że Powstanie było fajne, bo to taki western. To żadne uzasadnienie. No więc, było ważne, czy nie? Jeśli nie, to może zespół doszedł do wniosku, że akurat na takiej płycie będzie można się wybić i było to posunięcie koniukturalne. A jeśli tak, to czemu się wykręcają? Bo nie chcą trafić do szufladki zespołu, dla którego cenne są jakieś wartości? Bo następna płyta Lao Che będzie miała tytuł "Mao i Che" i przyznanie się do tego, że Powstanie jest dla nich ważne nie pozwoliłoby im zostać bohaterami kolejnej grupy słuchaczy? Nie stawiam zarzutów, stawiam pytania. W przestrzeń. Ciekawi mnie to...

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 listopada 2005 14:37:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:22:24
Posty: 1938
Skąd: Łódź
Morella pisze:
'słychać krok, miarowy krok, Szkopy w bok bo grupy szturmowe idą ławą'

Aż musiałem sprawdzić. Faktycznie. Do tej pory myślałem że tam jest: "bo grupy szturmowe im dowalą". :)

_________________
"Ale my kochamy to, co nieświadome; kusi nas wino, miłość i krew." Ernst Jünger
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 19 listopada 2005 11:25:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Bogus pisze:
Myślę, że element zabawy, który mógł być istotny przez pierwsze dni Powstania, stopniowo (pod wpływem rzeczywistości - wszechobecnej śmierci, koszmarnych warunków itp.) ustępując miejsca, czy tego panowie z LC chcą, czy nie, pewnie jakiejś formy hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna". A w każdym razie motywacja z biegiem czasu musiała stawać się coraz bardziej poważna

jestem pewna, że dla niektórych od początku była bardzo poważna i z wielkim etosem. czytam pamiętniki żołnierzy z baonu Zośka - to byli harcerze i wczasie powstania najwaleczniejszy batalion, który przeszedł całą warszawę: wola, starówka, śródmieście, czerniaków. cała ta wędrówka, która opisuje płya LC. Oto co napisał jeden żołnierz, który wraz z Andrzejem Morro przebił się do śródmieścia przez Ogród saskia(synne: zdejmujemy opsaki, przechodzimy jako oddział niemiecki. to rozkaz morro). Wspomnienie zostało napisane w 1945 roku, i dotyczy pierwszych minut po przebiciu się, w czasie którego wielu poległo:
" Dwuszereg prostuje się coraz bardziej, tężeje, twarze poważnieją, są w tej chwili zacięte, skupione. Stoimy na baczność, zalega głebokie, przygniatające milczenie. W myśli przesuwają się ci, co zostali tam, na Bielańskiej, a w oczach staje upiorna wizja ostatniej doby. Chwilę ciszy przerywa Morro, zaczyna mówić. Zwykłe, żełnierskie słowa nie rażą patosem, trafiają do serc. Mówi o Bogu i Opatrzności, której zawdzięczmy ocalenie, a potem już, jak zwykle na Starówce, zdejmujemy hełmy:
O Panie Boże, Ojcze nasz, w opiece swej nas miej,
Harcerskich serc Ty drgnienia znasz, nam pomóc zawsze chciej.
Wszak Ciebie i Ojczyznę miłując chcemy zyć...
Głosy chłopców drżą wzruszeniem, myślą są jeszcze tam, skąd przyszli..."

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 19 listopada 2005 11:42:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
natalia pisze:
jestem pewna, że dla niektórych od początku była bardzo poważna i z wielkim etosem

Tego i ja jestem pewien. Co nie zmienia faktu, że jakiś element przygody rzeczywiście mógł na początkowym etapie motywować niektórych ludzi do działania. Ale tylko "mógł", "niektórych" i "na początkowym etapie". To muzycy, nie ja, zdają się sugerować, że to była tylko zabawa. Choć nie wierzę, że rzeczywiście tak uważają. Przy tym założeniu pozostaje problem, dlaczego się do tego nie przyznają?

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 listopada 2005 20:44:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Cytat:
Przy tym założeniu pozostaje problem, dlaczego się do tego nie przyznają?

no właśnie?
przy okazji wobec rodzących się plotek, że już mi się Lao Che nie podoba i przestałam słuchać oświadczam, że to NIEPRAWDA! Wciąż uważam, że płyta genialnie oddaje atmosferę powstania, którą zresztą odczuwam coraz lepiej dzięki tym wszystkim książkom. a te pamiętniki to już po prostu megahit.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 listopada 2005 00:49:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6879
Skąd: z Nepalu
natalia pisze:
przy okazji wobec rodzących się plotek, że już mi się Lao Che nie podoba i przestałam słuchać oświadczam, że to NIEPRAWDA! Wciąż uważam, że płyta genialnie oddaje atmosferę powstania, którą zresztą odczuwam coraz lepiej dzięki tym wszystkim książkom. a te pamiętniki to już po prostu megahit.



Nastolatka :wink: :piwo:

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 11:19:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
ja nie wiem, wyglada na to, że nikt już tu nie słucha lao che czy co? nikt nie cieszy się, że w stodole "Opowieść zimową" zaśpiewa Spięty???? :roll:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 11:29:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2896
Skąd: Buckland
ja słucham dalej :)

ale z czego mam się cieszyć, jak w Poznaniu zaśpiewa Grabarz :/

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 12:10:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Ja się cieszę, ale ten Grabaż w Poznaniu mi psuje humor.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 12:16:15 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:28:10
Posty: 684
Skąd: mazowiecka wiocha
natalia pisze:
nikt nie cieszy się, że w stodole "Opowieść zimową" zaśpiewa Spięty???? Rolling Eyes


Natalio dla mnie rewelacja !
:D
Opowiesc zimowa to dobry pomysl

Moze sam Spiety Wam cos zdradzi odnosnie spraw o ktorych byla dyskusja wczesniej :?: :idea:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 17:08:40 

Rejestracja:
pn, 07 listopada 2005 19:24:08
Posty: 3119
Mnie nie będzie w wawie, więc w sumie mnie to ni grzeje ni chłodzi. A ja tam z Grabaża się cieszę. W tym roku jeszcze go nie słyszałem ;)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 19:00:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Natalio, myślałem, że to ma być niespodzianka :wink: Ale ja nie spodziewałem się innego rozwiązania, pamiętając o tym, jak Spięty przeżywał "Okna" :D
Obrazek
[swoją drogą, ciekaw jestem efektu, bo tego utworu w innym wykonaniu niż to, do którego chyba wszyscy przywykliśmy, na razie nie potrafię sobie wyobrazić]

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 22:18:24 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:31:23
Posty: 3549
No, Natalio, będzie to niewątpliwie bardzo ciekawe...
Trza chyba zacząć odkopywać powoli sprzęta do rejestracji obrazu i dźwięku.... :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 06 stycznia 2006 23:14:45 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:28:10
Posty: 684
Skąd: mazowiecka wiocha
Erkeju, koniecznie musicie to uwiecznic
:piwo:


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1717 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 115  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group